piątek, 2 kwietnia 2021
wtorek, 30 marca 2021
Wielki Post
Szósty tydzień
WIELKI TYDZIEŃ 2021r.
Tematem tego tygodnia jest nawrócenie
„Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15
„Nawracajcie się” — co to znaczy? Najpierw należy zauważyć, że wezwanie to nie jest skierowane jedynie do wielkich grzeszników, ateistów, ale także do każdego z nas.
Każdy z nas może coś zmienić na lepsze.
Jednym z pierwszych elementów owej wewnętrznej przemiany jest zobaczenie swojego grzechu. Bez takiego przyznania nie ma prawdziwego nawrócenia.
środa, 24 marca 2021
Piaty tydzień Wielkiego Postu 2021r.
Tematem tego tygodnia jest jałmużna
W chrześcijaństwie jałmużna należy do uczynków miłosierdzia i zalecana jest szczególnie w takim okresie jak Wielki Post.
Jałmużna nie tylko wyprasza Boże błogosławieństwo, ale także leczy rany grzechu oraz chroni przed nimi.
„Dawanie i oddanie się nie zależy od ilości posiadanych rzeczy, lecz od żywionej w duszy miłości do Boga. Nasze pokorne oddanie się – samo w sobie może znikome, jak oliwa wdowy z Sarepty lub grosz ubogiej wdowy – staje się miłe w oczach Boga dzięki zjednoczeniu z ofiarą Jezusa”. - Jan Paweł II:
Głównym motywem dawania jałmużny powinna być miłość Boga i bliźniego w duchu słów samego Chrystusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40).
Św. Augustyn pisze: „Czyńcie jałmużnę, aby wasze modlitwy były wysłuchane przez Boga i aby wam pomógł poprawić wasze życie”.
Wartość jałmużny jest jeszcze większa, jeśli dawana jest nie z tego, co zbywa, lecz z tego, co niezbędne, oraz jeśli świadczona jest chętnie, gdyż „radosnego dawcę miłuje Bóg” (2 Kor 6, 10).
„Post nie ma sensu jeśli nie łączy się z modlitwą i jałmużną. Otóż: Post bez modlitwy, to dieta. Modlitwa bez postu i jałmużny, to psychologia. A jałmużna bez tamtych dwu, to działalność charytatywna, a nie miłosierdzie” - Źródło: http://globalne-archiwum.pl/bog-zyje-nie-umar…
Opracowała Teresa Świderska
niedziela, 14 marca 2021
POST
Czwarty Tydzień Wielkiego Postu 2021r.
Tematem tego tygodnia jest POST
Post to otwarcie na Boga i drugiego człowieka.
„Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy…
Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz,
ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.”
– ( Mt 6, 16 – 18 )
Nade wszystko skutkiem dobrego postu ma być „pogoda ducha i umysłu”. Jeśli jej brakuje, to prawdopodobnie człowiek rozminął się z właściwą miarą lub kieruje się niewłaściwymi intencjami.
Zastanów się poważnie i spokojnie nad tym co robisz i nad motywacją swojego postu.
środa, 10 marca 2021
Zapraszamy na skupienie amimatorów WKC
SKUPIENIE ANIMATORÓW PARAFIALNYCH I DIECEZJALNYCH WKC I WSZYSTKICH CHĘTNYCH
12.03-14.03.2021 – Dom Misyjny św. Józefa – Swarzewo
SŁOWO ŻYCIA:
Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego(Mk 12, 33)
TEMAT:
UŚWIĘCANIE SIĘ WE WSPÓLNOCIE, KIEDY KRWAWIĄ ŻYWE RANY BOLESNYCH ZRANIEŃ
PLAN DNIA
Piątek – 12.03
16.30 – Okazja do rozmów, sprawy organizacyjne
18.00 – Kolacja
18.45 – Droga Krzyżowa
19.15 – Msza święta
20.30 – Konferencja wstępna – Dzielenie się doświadczeniami w pracy w grupach
Sobota – 13.03
8.00 – Jutrznia. Wystawienie Najświętszego Sakramentu – krótka adoracja
8.35 – Śniadanie
10.00 – Konferencja – Uświęcanie się we wspólnocie, kiedy krwawią rany żywe rany bolesnych zranień
11.00 – Rozważanie Pisma Świętego – Łk18,9-14
12.00 – Msza święta– podczas mszy św. będzie udzielany sakrament chorych
13.00 – Obiad
Po obiedzie – czas wolny, rozmowy duchowe, duchowe spacery
15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia
15.15 – Nowenna do św. Józefa (4 dzień) i Litania do św. Józefa
15.45 – Spotkanie Rekreacyjne
16.30 – Godzina pytań
17.15 – Spotkanie animatorów diecezjalnych i parafialnych
18.00 – Kolacja
19.15 – Wymiana doświadczeń
20.00 – Adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała
21.30 – Zakończenie Adoracji Najświętszego Sakramentu. Możliwość spowiedzi
Niedziela – 14.03
7.45 – Gorzkie Żale
8.00 – Msza święta – podczas mszy św. przyjęcie do WKC nowych członków
9.00 – Śniadanie
10.15 – Dzielenie się doświadczeniami i składanie świadectwa
sobota, 6 marca 2021
poniedziałek, 1 marca 2021
Temat na marzec 2021
Uświęcanie się we Wspólnocie, kiedy krwawią żywe rany bolesnych zranień.
Rozpoczynając omówienie powyższego tematu chciałbym zacząć
od zaproszenia do modlitwy, wołania o potrzebne dary Ducha Świętego,
bez których trudno jest mówić o świętości, wspólnocie i ranach:
„Duchu Święty, Ty nas uświęcasz, wspomagając w pracy nad sobą, Ty nas pocieszasz, wspierając, gdy jesteśmy słabi i bezradni. Prosimy Cię o Twoje dary.
Prosimy Cię o dar mądrości, abyśmy poznali i umiłowali Prawdę wiekuistą, którą jesteś Ty, Boże nasz.
Amen
Zagadnieniem nad którym chcemy się pochylić, który rozważamy jest niełatwy, wręcz trudny i kryje w sobie ogromne bogactwo treści.
Wspólnota, świętość, cierpienie, to składniki tworzące pewien zarys w których będziemy się poruszać.
Wspólnota- słowo dobrze znane, często wypowiadanie i bardzo ważne dla wielu ludzi. Czym jest? Wiele jest definicji, niosących odpowiedź na to pytanie. Dla nas, ludzi zgromadzonych wokół duchowości Krwi Chrystusa jest to gromadzenie się wokół Tajemnicy Paschalnej Jezusa Chrystusa, czyli Jego męki, śmierci i chwalebnego zmartwychwstania.
Krew Chrystusa stanowi fundament w którym odkrywamy nieskończoną
Miłość Boga do człowieka. Żyjąc duchowością we Wspólnocie Krwi Chrystusa uczymy cię dostrzegać krzyk, lub wołanie Krwi Chrystusa w miejscach gdzie cierpi człowiek w sposób duchowy lub fizyczny przez grzech i zranienia.
Tym co pozwala odkrywać piękno Wspólnoty jest Słowo Boże, które słuchamy, rozważamy i nim się dzielimy. Wiele wspólnot koncentruje się na pobożności, różnych modlitwach, nabożeństwach, tym co charakteryzuje Wspólnotę krwi Chrystusa to duchowość Krwi Chrystusa, czyli coś głębszego, większego niż sama tylko pobożność. Duchowość prowadzi do spotkania z osobą, Bogiem pełnym miłosierdzia, który okazuje miłość każdemu człowiekowi, szczególnie dotkniętemu cierpieniem. Przelewając własną krew, zaprasza nas do bycia otwartym by w pierwszej kolejności przyjąć dar Bożej miłości a później nim żyć tzn. dzielić się z innymi. Chiara Lubich założycielka ruchu „Dzieło Maryi” pisze w książce pt. „Tylko jedno”: „Dzieci Boga to dzieci miłości… Jedynie miłość w duszy, jedynie Bóg w duszy może rozwinąć jej piękno…. Dusza która kocha jest w świecie małym słońcem promieniującym Bogiem”.
Świętość- kolejne zagadnienie wynikające z poruszanego tematu. Czym jest, czy jest możliwa dla współczesnego człowieka, jak zostać świętym?
Te i wiele innych pytań rodzi się gdy zaczniemy rozważać tematykę świętości. Święty to znaczy oddzielony od profanum, od powszedniego świata. Rozumiana jest również jako czystość, nieskazitelność. Dla wielu wiąże się z przyjęciem i wypełnianiem pewnych zasad wynikających np. z Dekalogu. Najczęściej mówiąc o świętości myślimy o Panu Bogu i bardzo dobrze, bo Bóg jest źródłem świętości. Każdy z nas w chwili chrztu świętego został poświęcony Bogu, przez co jest powołany do życia w świętości. Osiągnięcie świętości dla wielu z nas graniczy z cudem. Zarezerwowana jest dla mnichów i zakonnic. Tymczasem Kościół wynosząc do chwały ołtarzy zwykłych świeckich pokazuje że bycie świętym jest możliwe w każdym stanie. Fundamentem świętości jest życie w Bogu. To oznacza życie w miłości. Uczymy się całe życie przyjmowania miłości Boga która prowadzi do przemiany, nawrócenia, zmiany serca. Trzeba pamiętać w dążeniu do świętości, że Chrystus przyszedł do grzeszników, słabych, tych którzy się źle mają, a nie do zdrowych silnych i dobrze się mających, polegających tylko i wyłącznie na własnych siłach.
Cierpienie – to słowo wywołuje wiele emocji. Nikt z nas nie otwiera się na to doświadczenie w sposób radosny, oczekiwany, chciany. Najczęściej
doświadczenie to przychodzi nieoczekiwanie, niezapowiedzianie i niechcianie. Cierpienie może dotykać ciała i ducha. W wielu hospicjach, domach pomocy, szpitalach, domach można spotkać ludzi dotkniętych cierpieniem, przykutych do łóżka czy inwalidzkiego wózka. Oprócz niemocy fizycznej osoby te doświadczają również niejednokrotnie cierpienia duszy. Najczęstszym źródłem takiego cierpienia jest samotność, świadomość że jest się zupełnie niepotrzebnym, zbędnym balastem. Chrześcijańskie rozumienie cierpienia nie zatrzymuje się tylko na powierzchownym znaczeniu tego doświadczenia, przez cierpienie samego Boga dostrzega w nim sens i ogromną wartość. W Piśmie Świętym możemy odnaleźć wiele fragmentów mówiących o różnym rodzaju cierpienia: poczucie niebezpieczeństwa śmierci, doświadczenie śmierci kogoś bliskiego, bezdzietność, tęsknota za własną ojczyzną, wyszydzenie, odrzucenie, pozbawienie praw itp. Święty Jan Paweł II w liście apostolskim Salvifici Doloris o chrześcijańskim sensie ludzkiego cierpienia naucza, że cierpienie jest wpisane w tajemnicę jaką jest człowiek. Tę tajemnicę człowieka możemy zrozumieć, jak naucza Sobór Watykański II, tylko w Chrystusie.
Podsumowując: my jako Wspólnota Krwi Chrystusa jesteśmy powołani, by w swoim człowieczeństwie naznaczonym różnorodnym doświadczeniem cierpienia, adorować Misterium Paschalne tzn. mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, by odnaleźć tam samych siebie i dążyć do świętości. Bóg daje nam piękne narzędzie w postaci duchowości Krwi Chrystusa, która uwrażliwia na drugiego człowieka, pozwalając w nim dostrzec brata i siostrę, za których Chrystus również przelał własną Krew.
Często naprawdę nie trzeba robić rzeczy wielkich, wystarczy, uśmiech, potrzymanie za rękę, wspólna modlitwa, obecność. Podarowanie poczucia miłości, akceptacji, sensu.
Świadectwo
Pięknym
doświadczeniem wspólnoty było spotkanie z rodziną niedawno zmarłego
naszego brata Arka. Jego śmierć stała się powodem bólu Jego rodziców,
rodzeństwa. Odszedł zbyt wcześnie, nie w porę. Dwadzieścia parę lat
życia, które dał mu Pan, a szczególnie ostatnie lata były wielkim świadectwem
życia Ewangelią. W swojej cichości, prostocie, subtelnym uśmiechu,
mężnym znoszeniu choroby nowotworowej pokazywał co znaczy
wierzyć Opatrzności Bożej. Jako Wspólnota Krwi Chrystusa towarzyszyliśmy
Arkowi naszą modlitwą, dobrym słowem, pomocną dłonią, po
śmierci postanowiliśmy dalej otaczać modlitwą Arka ale również
towarzyszyć jako bracia i siostry całej jego rodzinie, szczególnie rodzicom w
przeżywaniu żałoby. Niestety nie mogłem być na pogrzebie Arka, bardzo
chciałem przytulić jego rodziców i zapewnić o modlitwie.
Postanowiliśmy Wspólnotowo zorganizować spotkanie. Rodzice bardzo to przeżywali, przygotowali się jak na przyjazd kogoś bardzo ważnego, widać, że było to dla nich bardzo ważne. Na długo pozostaną mi w sercu słowa mamy Arka:
" straciłam syna ale jako wspólnota daliście mi i ciągle dajecie poczucie, że nie jestem sama".
Cierpienia nie da się usunąć z otaczającego nas świata, ale można sprawić
że stanie się ono narzędziem jego uświęcenia.
Nikt z nas nie jest zbyt stary, chory, zapracowany by kochać.
Ks. Krzysztof Surowaniec CPPS


